minęło pół roku…

zaraz czerwiec.
miała być wycieczka dookoła kałuży… prawie cały tur, ale przez nietoperza nigdzie nie pojedziemy.

zwaliło mi się na głowę trochę wszystkich innych spraw dookoła przez co trochę w stajni skisło.

Trabantowi się silnik przestawił w jakiś dziwny sposób….
Czekam na chwile by wywalić silnik ze skrzynią i ją wymienić na inną bo ta jest jakaś do dupy. Alanowi Bross zrobił Trabuki z 601 więc mam od niego skrzynię.
Do wymiany w końcu rura tłumika bo mam wrażenie, że przelot zmniejszył się o połowę na bank.
Do wymiany też wentylator, który ma chyba bicie bo notorycznie strzelają mi stalowe opaski.
No i wciąż jestem pod wrażeniem tego co nałożył mi Jacek – http://pozorskidetailing.pl na Nele.
Można by rzec, że syf schodzi z niej jednym dmuchnięciem 🙂

Żabaaaa
W Żabie coś zaczęło walić… stawiałem na przegub, bo już strzelił wielokrotnie…
Po 20km jazdy 20km/h bo waliło niemiłosiernie nagle przestało i ostatnie 5km obwodnicy szło bez problemu 140… magic…
Przy okazji odkryłem luz na kole, które robiliśmy u Gregów przy okazji powrotu z Rosji… luz na prawie 1cm…
Zwrotnica czy piasta do dupy? Kto na co stawia?
Także burek czeka na moment by podnieść do góry.
Ale w między czasie trochę zmieniłem środek Żaby.
Wnętrze poszło w czerń, doszły cupholdery dla pasażerów, gniazdka usb czekają na zamontowanie jak i dokończenie zabudowy bagażnika.

Piździk…
Śmiga jak ma śmigać na razie czeka na cieplejsze dni bo jednak wyjątkowo zimny maj…

Muszelson.
Tu pojawiło się najwięcej zmian w sumie.
Front i podłoga wyklejona alufoxem – dzięki Kor!!!, na boki przyjdzie czas…
Doszedł stolik i ogrzewanie postojowe – Chany!.
Level up, ale do nocnika nie będę jeszcze robił… za młodzi na to jesteśmy.


Na co dzień teraz śmigają busy.
Pocztówka była już kamperem, Bożena w sumie też kamperzyła 🙂
Bożena jest teraz głównym autem rodzinnym bo tatowóz w postaci Latynosa, co ma 70kkm na blacie, odmówił posłuszeństwa i czeka na wymianę tylnej belki 🙂

Tak jeszcze to jestem w trakcie zabawy z Simsonami 🙂


I tak o…
teraz szykujemy się na małego zlota i mały trip tu i tam gdzie Korson rozdziewiczy swą T3, a Chany będzie otoczony dwoma busami 🙂 dobrze, że jeden będzie miał Muszelke ;p




Share this:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *