Dopiero ruszyło się pożądnie po 3 miesiącach... Buzia wrócił z pracy ( obierzyświat kurwa 😀 grecje francje chuje muje 😛 ) i zaczął, wycinać, demontować, a ja czyścić czyścić... Nowe progi przyszły.
Czyszenie… konserwacja… cd.
Jak widać dużo czasu minęło, nic się niemal nie zmieniło...
Czyszenie… konserwacja…
Jak widać niewiele sięr uszyło.Trochę problemów i praca staje...
Czyszenie…
Bierzemy sie porządnie za podłogę. Jednak szybki remont to nie będzie. Buzia ( pozddro i WIELKIE DZIĘKI :*) chętny do pospawania :)Ogólnie to czasem pomaga mi X 🙂 ( niedługo twojego Traba męczymy 😀 )
I na boczek.
Rozpierduchy ciąg dalszy.Artioszka dziś robił jako fotoreporter.Przygotowanie do oględzin podłogi :)Autko poszło na boczek :)Nie jest tak źle 😉
Ogarnięcia czas start.
Kilka dni temu zaczęła się rozbiórka.Maly remoncik co by trochę rdzy pousuwać 🙂
Zlot Mikołajkowy.
No i zaliczyliśmy właśnie pierwszy zlot.Żadnych problemów technicznych nie było :)Pięknie ładnie purkała, śmigała i wszystko ogólnie zajebiście.Jedyną bubą okazało się, że sprzęgło się ślizga przy wyższych prędkościach i szybko nie da sie pognać po obwodnicy. A i...
Kierunkowskazy…
Zmiana duża czy coś to to nie jest, ale jednak coś 🙂 plus kilka zdjęć na pamiątkę.Padło na kierunkowskazy starego typu do trabanta. Nelce zabrakło kilku miesięcy i załapała by się na takie :)Zdjęcia robione przez X'a
Początek…
Moja i Nelki historia zaczęła się pisać 23 października 2006r. Odwoziłem Elizę do domu standardową drogą, gdy nagle zza zakrętu wyłoniła się Ona. Natychmiast zatrzymałem się obok i ją dokładnie obejrzałem i cykłem fotki telefonem. Zajarany jak gwizdek stanem i...
Trip po Zachodniopomorskich Kurortach / Spontan jakich mało
Jak Iza do mnie zadzwoniła nie spodziewałem się czegoś takiego co miało nadejść. Iza jak Iza ;] debil w pozytywnym znaczeniu. Dzwoni czy zawiozę jej do Łeby bo tam jest dźwig, z kótrego można skoczyć na bungee.A co mi tam. Beka bynajmniej będzie jak sie by zerwało...

















